Z ŻYCIA GWIAZD

Borys Szyc i Justyna Nagłowska zaręczyli się! Przypominamy historię ich miłości

Zakochani opowiadają o ślubie, sile uczucia i uzależnieniu…

Konrad Szczęsny 2 stycznia 2019 09:00

Gdy spotkali się po dziesięciu latach od zerwania, byli pewni, że tym razem musi im się udać. Borys Szyc i Justyna Nagłowska są razem już pięć lat. Jeszcze dwa lata temu przyznali, że wierzą, że tak pozostanie do końca życia. Właśnie ogłosili swoje zaręczyny. Co ich łączy, co dzieli i jak pokonują trudy codzienności? W czym tkwi siła łączącego ich uczucia? Po raz pierwszy tak szczerze opowiedzieli o sobie nawzajem!

Borys Szyc o związku z Justyną Nagłowską

Borys Szyc wyznał, że recepta na udany związek jest według niego niezwykle prosta.

„Cały czas mamy radość z bycia razem. Ale ja po prostu ciągle ją rozśmieszam i stawiam sobie za punkt honoru, aby tak było. Tak naprawdę zdradziłem cały sekret związku już na początku... Trzeba umieć rozbawić partnera. U nas działa to także w drugą stronę. Nieraz wołam do Justyny: „Ale jesteś śmieszna!”, choć ona ma problem z tym słowem. Umówiliśmy się, że będę mówił „Rozśmieszasz”, żeby nie odbierała tego tak, że wyśmiewam się z niej. Ustalanie własnego języka, wspólnych definicji – to nadal u nas trwa”, deklaruje aktor.

Borys Szyc i Justyna Nagłowska - jak się poznali?

Poznali się na planie Teatru Telewizji, gdy on miał 23 lata, ona zaś 21. Justyna Nagłowska była wówczas asystentką Krystyny Jandy, zaś Borys grał jej syna. Jak przyznaje aktor, wszystko między nimi potoczyło się bardzo szybko i przekształciło w związek, ale z racji tego, że aktor był mocno skupiony na sobie, spaliło na panewce. „Chociaż muszę przyznać, że to ona mnie zostawiła”, deklaruje Borys Szyc w magazynie Pani w wywiadzie Magdaleny Kuszewskiej.

Jak wyznał do tego, żeby odezwać się do Justyny Nagłowskiej po latach, skłoniło go... zdjęcie, które ona opublikowała w mediach społecznościowych.

„Siedziała sama na wydmie [...] Od razu poczułem, że jest coś nie tak. Smutna? Samotna? Zdjęcie mnie na tyle poruszyło, że zaproponowałem wspólny obiad. Przyjechała na rowerze, który został już w restauracji na dłużej. Tamto spotkanie powróciło nasze życie do góry nogami. Zakochałem się na nowo. Justyna to piękna, mądra i dojrzała kobieta. Poznałem ją w trudnym momencie życia. Rozwodziła się, oboje mamy dzieci. Do tego doszła moja choroba alkoholowa, z którą się zmagałem. Poszliśmy na terapię, bo bardzo zależało nam na związku. Nie znam wielu par, które przeszły tak dużo w takim krótkim czasie, tak diametralnie zmieniając swoje życie i sprawdzając się w ekstremalnych sytuacjach. A my przetrwaliśmy! Co stanowi naszą wielką siłę”, zwierzył się aktor.

Tamto spotkanie powróciło nasze życie do góry nogami. Zakochałem się na nowo

Dodał, że oboje traktują swoje ponowne spotkanie jako zrządzenie losu. „W tej samej sekundzie wykręcamy do siebie nawzajem numer telefonu, wysyłamy SMS-y o podobnej treści. Już prawie się do tego przyzwyczailiśmy, aczkolwiek ciągle nas to zaskakuje. Albo to, że bierzemy oddech w tej samej sekundzie, aby coś powiedzieć”, deklaruje aktor.

Dodaje, że czuje się kochany i rozumiany i że więź, która połączyła go z Justyną Nagłowską należy do wyjątkowych i bardzo silnych.

Justyna Nagłowska o związku z Borysem Szycem

Tę wersję potwierdza również ukochana gwiazdora. Justyna Nagłowska mówi, że nie mieli kontaktu ze sobą przez 10 lat, ale gdy spotkali się cztery i pół roku temu w restauracji, zaczęli ze sobą intensywnie i długo rozmawiać. Gdy on na nią spojrzał, zarumieniła się. Jednak i wtedy związek nie należał do najłatwiejszych.

„Borys raz był, a raz go nie było. Miał problemy z alkoholem, zdarzały się nam konflikty. Czuliśmy jednak, że się kochamy i chcemy być razem. Ale pojawił się taki moment, że nie miałam już siły. W końcu każde z nas rozpoczęło swoją drogę do wyzdrowienia: on na terapii dla uzależnionych, ja dla współuzależnionych. Trudny był to czas. Mnóstwo znajomych nam wtedy odpadło po drodze, bo nie mogli zrozumieć, że jak to, Szyc nie „używa”? Kiedy on zaczął wychodzić z nałogu, między nami układało się coraz lepiej”, zapewniła ukochana Borysa Szyca.

Dziś mieszkają razem w domu aktora na Saskiej Kępie razem z dwiema córkami Justyny z poprzedniego związku i z jego córką Sonią. Partnerka gwiazdora zaczęła dzięki niemu nosić na co dzień sukienki, on powtarza jej, że w nią wierzy. Justyna podkreśla, że kocha go takim, jaki jest i nie chce go zmieniać. 

Pytani o to, czy czy planują ślub odpowiadali dwa lata temu: „Media „pożeniły” nas już kilka razy. Nie chcemy się spieszyć, choć planujemy wspólną przyszłość i rozmawiamy często o tym, gdzie będziemy mieszkać na stare lata”, deklarowała dziewczyna Borysa Szyca. Wygląda na to, że ten czas nadszedł. Para właśnie się zaręczyła. Zakochanym życzymy więc wszystkiego, co najlepsze!  ZOBACZ ZDJĘCIA
 

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Anna Mucha w ostrej rozmowie z Piotrem Najsztubem! Zobacz też seksowną sesję aktorki!