O TYM SIĘ MÓWI

Anna Lewandowska epatuje bogactwem? Jedno zdjęcie trenerki wywołało burzę!

Czego Polacy zazdroszczą Lewandowskim?

Olga Figaszewska 11 kwietnia 2018 20:00

On jest najlepiej opłacanym piłkarzem świata. Podpisuje nowe kontrakty, które zapewniają mu milionowe wpływy, wciąż inwestuje. Ona - najpopularniejsza trenerka fitness w Polsce, zmienia życie milionów Polek, nie zwalnia tempa, otwiera kolejne projekty: Foods By Ann, Healthy Center By Ann czy Baby By Ann. Od roku pełni funkcję prezesa Olimpiad Specjalnych Polska. Zostali wspólnie nawet współwłaścicielami portalu ślubnego, otworzyli również własną agencję PR. Oboje są bardzo aktywni w mediach społecznościowych. Nie wymieniliśmy nawet połowy z nich inwestycji! Ale dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Oboje zapracowali sobie na osiągnięty sukces. Mają smykałkę do interesów! Mimo to, wciąż są z tego rozliczani. A kolejne informacje na ich temat wzbudzają ogromne kontrowersje. Pod ostatnim zdjęciem Anny Lewandowskiej wywołała się kłótnia. Co zarzucają jej fani?

Czego Lewandowskim zazdroszczą Polacy?

Posiadłość na Mazurach, luksusowy apartament w centrum Warszawy, dom w Monachium, samochody, drogie ubrania, dalekie podróże, a nawet... prywatny samolot! Anna i Robert Lewandowscy starają się mówić niewiele na temat swojego życia prywatnego. Czasem zdarza im się uchylić rąbka tajemnicy. Pokazują wnętrza swojego domu (a to już udowadnia, że kochają nowoczesny i minimalistyczny styl). Fani są ciekawi tego, jak żyją, co robią w wolnym czasie, jakie marki ubrań kupują. Nie brakuje osób, które zazdroszczą im komfortu życia...

Jednak Ania i Robert inwestują w nieruchomości i nie tylko. Wychodzą z założenia, że trzymanie kapitału na koncie nie przynosi żadnych korzyści. „Ciężko zapracowaliśmy na to, co mamy. Mąż mi powtarza, że nie po to kupuje auto, żeby chować je w garażu. Nie zrobiliśmy niczego złego, wręcz przeciwnie – dzielimy się tymi pieniędzmi. Dlaczego więc mielibyśmy je ukrywać?”, wyjaśniała Anna Lewandowska w wywiadzie dla Business Insider.

To Robert podejmuje wszystkie decyzje biznesowe w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie. Para nie korzysta z doradców. Trenerka nie ukrywa, że celem teamu Lewandowskich jest zbudowanie stabilnej, zaufanej marki. „Jesteśmy świadomi jej mocy i tego, że możemy wykorzystać ją nie tylko do celów biznesowych, ale też do dobrych rzeczy, m.in. edukacji i działalności charytatywnej. Czas na markę "Lewandowscy”, mówi. Para chce wciąż chce się rozwijać. Nie ukrywają, że z czasem spróbują przenieść markę na zagraniczny rynek. To tylko kwestia czasu.

Kłótnia na profilu Anny Lewandowskiej. Co zarzucają jej fanki?

Cała afera o samolot! Anna Lewandowska wyjechała do Werony, by tam wziąć udział w sesji do nowej książki i pokazu dla Calzedoni, której jest ambasadorką. Burzę w sieci wywołało zdjęcie Anny z małą Klarą, zrobione zaraz przed wejściem do odrzutowca Citation Sovereign marki Cessa. Fani w komentarzach uznali, że trenerka przemieszcza się prywatnym samolotem. Oczywiście, nie wszystkim się to spodobało. Ceny używanych sięgają do 15 milionów dolarów. Nie wiadomo, czy maszyna należy do Ani i Roberta. Żadne z nich do tej pory nie odniosło się do negatywnych komentarzy. Co tak naprawdę zbulwersowało fanów trenerki?

Internauci zarzucają jej epatowanie majątkiem i podkreślają, że przyczynia się do globalnego ocieplenia, a to koliduje z promocją jej zdrowego stylu życia. Ich zdaniem mogłaby śmiało przemieścić się do Włoch rejsowym samolotem.

„A prosilam o pomoc na leczenie mamy i cisza a tu samolot”, „Wszyscy w Polsce już wiedzą, że kasiasta jesteś. Pomyśl czasem, że obserwują Ciebie też ci, co dzieciom jedzenia nie mają za co kupić. Próżność czasem oślepia, ale biznes to biznes”, „To są jakieś żarty?! Kim pani jest, że lata pani prywatnym samolotem? , czytamy w komentarzach.

Jak to zwykle bywa, nie brakowało osób, które stanęły w jej obronie: „hmm to w jaki sposób powinna tam dotrzeć do Werony przecież samochód czy autobus to też spaliny i zanieczyszczenie środowiska. Naprawdę bez przesady”, „A osobiście życzę Ani aby mogła mieć ze 100 takich samolotów”, „Nie wierze...ale ludzie sa podli. Co was to obchodzi na co wydaja swoje wlasne pieniadze? Do smietnika moga je nawet wyrzucic, nie wasza sprawa. Idzccie, zarobcie i wydawajcie, a nie zagladacie ludziom do kieszeni. Wy im mowicie komu maja dawac albo na co wydawac. Ciekawe ile wy dajecie innym, sepy jedne”.

Super Express dwa lata temu donosił, że Lewy jest stałym klientem firm oferujących „podniebne taxi”. Nie da się ukryć, że sportowiec bardzo często korzysta z tej opcji. Media sugerują, że małżeństwo korzysta głównie z prywatnych samolotów podróżując na wakacje. „Żeby zaoszczędzić czas, Lewandowscy wynajmują też niekiedy helikopter. Zdarza się tak, gdy szybko chcą się przemieścić z Warszawy na ukochane Mazury, a dokładniej na Warmię, gdzie mają okazały dom”, czytaliśmy na łamach dziennika.

Jak wygląda ich codzienne życie? Sprawdźcie w naszej galerii! ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami nowego numeru są: Paulina Krupińska, Kamila Szczawińska i Karolina Malinowska. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!