Agnieszka Woźniak-Starak zdradza nam kulisy powstawania „Azja Express” EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Marcin Ziółko, Piotr Wojtasik

Stacja TVN wyemitowała pierwszy odcinek drugiego sezonu „Azja Express”. Osiem par rywalizowało o zwycięstwo w wyścigu. W trakcie podróży po Indiach i Sri Lance, musieli pokonać tysiące kilometrów, w między czasie wykonując powierzone im zadania. Agnieszka Woźniak-Starak opowiedziała nam o kulisach programu. Co najbardziej zaskoczyło ją tym razem?

 

Zobacz też: „Najlepsze są wakacje bez planu”, zdradza Agnieszka Woźniak-Starak w nowej VIVIE! EKSKLUZYWNE VIDEO

 

Agnieszka Woźniak-Starak o „Azja Express”

Agnieszka Woźniak-Starak potwierdza, że podopieczni drugiego turnusu odrobili lekcje - świetnie przygotowali się do warunków, uzbroili się w gadżety i suplementy.  „Ci pojechali po to, żeby zrobić sobie dobry PR. I to widać. Zdarzały się histerie na planie, jedna z uczestniczek w pewnym momencie powiedziała: „Tak nam dobrze idzie, że ludzie nas znienawidzą” i łzy, szloch i wielki lament. Trochę za dużo kombinowali, jak wypadną, jak ich ludzie odbiorą. Pierwsza grupa kompletnie o tym nie myślała. Wszyscy poszli na żywioł”, mówiła prezenterka w rozmowie z Beatą Nowicką.

 

Czy program czegoś ją nauczył? „Uczę się tego, że jesteśmy sobie w stanie poradzić w każdej sytuacji. Czasem wydaje nam się, że stawiamy ich przed sytuacjami trudnymi do przejścia. Myślimy, że może się rozsypią. To przecież są momentami trudne sytuacje, których się nie spodziewają. Przychodzi taki moment, kiedy muszą się ścigać w pojedynkę, a to zupełnie inna podróż. Tutaj nie mogą się na nikim oprzeć, wyręczyć. W momencie, kiedy musisz przejść sam drogę, to już nie jest tak wesoło”, powiedziała w wywiadzie video.

 

„W tej serii trochę tej empatii ze mnie wyparowało. Widziałam w nich to cwaniactwo”, dodaje.

 

Co jeszcze zdradziła prowadząca „Azja Express”? Co ją zaskoczyło? Sprawdźcie to w naszym wywiadzie video!

 

Zobacz też: „Są dzieci z brzuszka i są dzieci z serduszka” - TYLKO U NAS Renata Przemyk o adopcji swojej córki

 

Co jeszcze w nowej VIVIE! nr 18/2017?

Łukasz Jemioł - chłopak z Radomia stał się ulubionym projektantem gwiazd. Królowa offowej piosenki zaczęła nowe życie. Co się zmieniło u Renaty Przemyk? Odszedł charyzmatyczny pisać i człowiek, mistrz literackiego sarkazmu, ironii, tropiciel absurdów świata.  Wspomnienie o Januszu Głowackim. Rafał Maślak, najprzystojniejszy Polak i jego równie przystojny ojciec opowiedzieli nam o trudach dorastania i wychowania.

 

Agnieszka Woźniak-Starak, VIVA! wrzesień 2017
Fot. Marlena Bielińska

 

Zobacz, kto był bohaterem poprzedniego numeru VIVY!

Polecamy też: Za nami konferencja nowej edycji „Azja Express”! Jak prezentowały się gwiazdy?

 

Czekasz na najnowszy sezon „Azja Express”?