Nazywana najzdolniejszą aktorką swojego pokolenia, na wiele lat zniknęła z show-biznesu z powodu problemów osobistych. Agnieszka Krukówna kończy 46 lat

Agnieszka Krukówna, Viva! sierpień 2009 MT
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/photo-shop.pl

Agnieszka Krukówna dzisiaj kończy 46 lat! Była uważana za jedną z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia. Zdobyła uznanie dzięki roli Maryśki Jurewicz w serialu „Boża podszewka”. Zagrała w filmach takich jak „Fuks”, „Farba” i „Lista Schindlera”. Kilka lat temu z powodu problemów osobistych i uzależnienia od narkotyków jej kariera się załamała.

POLECAMY: Kolorowa, niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju, królowa polskiej piosenki. Maryla Rodowicz obchodzi urodziny! EKSKLUZYWNE VIDEO

Źródło: Wojciech Klauze, Roman Praszyński

Wybitna od dziecka

Po raz pierwszy zagrała w serialu „Panny”, gdy miała 12 lat. Jej niesamowite zdolności od razu zostały dostrzeżone i dostawała kolejne propozycje. Gdy wybierała studia, nie miała wątpliwości - zdecydowała się na aktorstwo. W ich trakcie zagrała w „Liście Schindlera” Stevena Spielberga i „Pestce” Krystyny Jandy. Po studiach dostała etat w Teatrze Powszechnym. Kilka lat później za rolę w „Farbie” Michała Rosy dostała Orła i Złotą Kaczkę za najlepszą główną rolę kobiecą. Agnieszka Krukówna wcieliła się w nim w postać Marty, która odwiedza lekarzy i namawia ich, by przeprowadzili jej zabieg aborcji. Gdy się zgadzają, razem ze swoim chłopakiem wymusza od nich pieniądze za milczenie.

Jej kariera dopiero się rozkręcała: była piękna i niesamowicie zdolna.

Uzależnienie od narkotyków i depresja

Jednak Agnieszka Krukówna była też niezwykle wrażliwa. Podczas pracy nad serialem „Boża podszewka”, długo przebywała z pacjentami zakładów psychiatrycznych, co bardzo na nią wpłynęło. Podobno później nie mogła spać, bo tak bardzo to przeżywała. Gdy zakończono zdjęcia, nie potrafiła się odnaleźć.

Czułam się wtedy zupełnie wyczerpana. Nie potrafiłam cieszyć się tym, że jestem młodą kobietą, niezależną finansowo. Życie straciło dla mnie urok. Znalazłam się w pustce, którą zapragnęłam wypełnić czymkolwiek. I wtedy dotarłam się o narkotyki”, powiedziała w jednym z wywiadów.

Kolejnym ciosem dla młodej aktorki było rozstanie z partnerem, Marianem Prokopem, z którym spotykała się od czterech lat i z którym planowała się pobrać. Krukówna oddaliła się od znajomych, schudła, rzadko wychodziła z domu, aż w końcu popełniła poważny błąd: nie przyszła na spektakl. Załamana, uciekła na rodzinny Śląsk, gdzie leczyła się z depresji i uzależnienia od narkotyków. Udało się i aktorka przezwyciężyła swoje demony.

Nowa miłość i kolejne problemy

Gdy pewnego dnia poszła do optyka, by naprawić okulary, zakochała się z wzajemnością we właścicielu zakładu. „Spodobał mi się, jak tylko go zobaczyłam. Jego oczy, sylwetka, sposób w jaki się uśmiechał, jak ze mną rozmawiał”, opowiadała w wywiadach. Zamieszkali razem na warszawskim Bemowie, a w sylwestrową noc w 2003 roku wzięli ślub. 

Niestety, kilka miesięcy później coś zaczęło się psuć. „Cóż, okropna ze mnie żona. Rzadko gotuję, szybko wpadam w złość. Ale naprawdę bardzo kocham mojego Radka, więc mam nadzieję, że mi to wszystko wybaczy”, żartowała w jednym z wywiadów. Wyszła na prosta, dostawała kolejne propozycje i w końcu wpadła w wir pracy. Nie było jej od rana do nocy. Gdy pewnego dnia wróciła, jej męża już nie było. Miał dość. Aktorka znowu odcięła się od znajomych, wpadła w depresję, a smutki topiła w alkoholu. Zaczęła spóźniać się na próby, nie przychodziła na spektakle. W końcu przylgnęła do niej łatka nieobliczalnej artystki.

 

Dzisiaj gra znacznie mniej, jednak wciąż zachwyca, zwłaszcza na deskach teatru. Czy zaskoczy nas kolejną, wybitną rolą filmową? Mamy taką nadzieję i mocno trzymamy kciuki!

 

Polecamy też: Pamiętacie ją jako Jankę i Farbę? Agnieszka Krukówna kończy 45 lat. „Życie składa się z odcisków”​

Czy cenisz dorobek aktorski Agnieszki Krukówny?

Tworzone przez

 

Najczęściej czytane

Top Video

Top Galerie

VIVA! NA INSTAGRAMIE