Olga Figaszewska 24 grudnia 2017 17:00
1/6
Kevin Sam w Domu, Polsat, święta, Boże Narodzenie 2016
Copyright @Materiały prasowe
1/6

Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie bez niego Święta? Na pewno nie! To już tradycja! „Kevin sam w Nowym Jorku” zostanie wyemitowany przez telewizję Polsat już 24 grudnia o 20:05! Dlaczego opowieść o ośmiolatku i jego niezwykłych perypetiach tak rozkochała w sobie telewidzów?

Zobacz też: Bez niego Święta nie istnieją! Oto 10 ciekawostek, których możesz nie wiedzieć o filmie „Kevin sam w domu”

W naszej galerii znajdziesz 5 powodów, za które kochamy Kevina! Sprawdźcie!

Zobacz też: Złote dziecko Hollywood kończy 37 lat. Tak Macaulaya Culkina zmieniły z biegiem lat depresja i uzależnienia

2/6
Kevin sam w domu, ciekawostki o filmie, za co go kochamy
Copyright @materiały prasowe
2/6

To już tradycja

Dlaczego tak lubimy „Kevina samego w domu”? Oglądamy go nie tylko dlatego, że to sprawdzony film, który bawi, wzrusza i uczy. Amerykańska produkcja stała się już bożonarodzeniową tradycją. A Polacy kochają to, co powtarzalne, przyjemne i kojarzy nam się z najpiękniejszymi momentami.

Może dla niektórych osób nie ma niczego bardziej banalnego niż oglądanie „Kevina samego w domu” w święta. Ale czy znacie ambitne kino, które nawiązywałoby do motywu świąt, a przy okazji rozśmieszało do łez?

Zobacz też: Bez niego Święta nie istnieją! Oto 10 ciekawostek, których możesz nie wiedzieć o filmie „Kevin sam w domu”

3/6
Kevin sam w domu, ciekawostki o filmie, za co go kochamy
Copyright @materiały prasowe
3/6

Kevin niezmiennie zaskakuje!

Scenariusz jest ten sam od lat… "Rodzina McCallisterów planuje spędzić święta Bożego Narodzenia we Francji. Wskutek serii niefortunnych zdarzeń spóźniają się na samolot", tak to się zaczynało. A mimo to, każdego roku zwracamy uwagę na coś zupełnie innego. Nagle okazuje się, że niektórych gestów, sytuacji zwyczajnie nie pamiętamy, a odgrywają znaczącą rolę w produkcji. Niektórzy dopiero niedawno odkryli moment, w którym wyraźnie widać, jak ojciec Kevina przez przypadek wyrzuca jego paszport do śmieci. Pojawiły się nawet teorie spiskowe: czy przypadkiem chłopiec nie miał zostać w domu specjalnie, by doszło do konfrontacji z bandytami? 

Zobacz też: Złote dziecko Hollywood kończy 37 lat. Tak Macaulaya Culkina zmieniły z biegiem lat depresja i uzależnienia

4/6
Macaulay Culkin w czapce z reniferami
Copyright @East News
4/6

Każdy z nas gdzieś w głębi ducha jest dzieckiem!

Niesamowite konstrukcje, plan opracowany w najdrobniejszych szczegółach i ta niezwykła zdolność do pakowania się w kłopoty... Kevin jest równie uroczy co wredny. Większość z nas się z nim utożsamia. Poza tym, kto z nas w dzieciństwie nie marzył o wielkich przygodach i ratowaniu świata? Kevin właśnie tego doświadcza, jako pan swojego domu, staje w jego obronie i całkiem nieźle sobie radzi!

Zobacz też: Bez niego Święta nie istnieją! Oto 10 ciekawostek, których możesz nie wiedzieć o filmie „Kevin sam w domu”

5/6
Kevin sam w domu, ciekawostki o filmie, za co go kochamy
Copyright @materiały prasowe
5/6

Nikt tak pięknie nie opowiada o uczuciach 

A Kevin w związku z zaistniałym zamieszaniem zostaje w domu. Kiedy odkrywa, że pozostał sam, a wszyscy gdzieś zniknęli, zaczyna cieszyć się upragnioną wolnością.  Dopiero później orientuje się, że samotność wcale nie sprawia radości. Główny bohater musi wykazać się nie tylko samodzielnością i odpowiedzialnością, ale przede wszystkim... ogromną odwagą w starciu ze złodziejami!

Jesteśmy świadkami jego przemiany. Kevin po prostu mądrzeje. W finale nie ma śladu po niegrzecznym, pyskatym chłopczyku. Mamy przed sobą Kevina, który w końcu pojmuje, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze.

Zobacz też: Bez niego Święta nie istnieją! Oto 10 ciekawostek, których możesz nie wiedzieć o filmie „Kevin sam w domu”

6/6
Kevin sam w domu, ciekawostki o filmie, za co go kochamy
Copyright @materiały prasowe
6/6

I ostatni powód... To film dla każdego!

Chociaż w dniu premiery zgarnął niepochlebne recenzje krytyków stał się hitem sprzedażowym na całym świecie. Jak słusznie w rozmowie z Gazetą.pl zauważył badacz popkultury, Wojciech Orliński: „Jego przesłania potrzebujemy dziś bardziej niż zwykle. Trudno dziś o nadzieję na przyszłość. Ten film mówi nam, że wszystko skończy się dobrze, na przekór temu, co mamy dookoła”. Przecież każdy chce, zwłaszcza w święta, usłyszeć słowa otuchy.

Zobacz też: Bez niego Święta nie istnieją! Oto 10 ciekawostek, których możesz nie wiedzieć o filmie „Kevin sam w domu”

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Makijaż glow, który doda ci blasku

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.