2 / 7
Copyright @East News

Kiedy Frida Kahlo miała osiemnaście lat, wydarzył się wypadek, który naznaczył ją na resztę życia. To cud, że z niego wyszła. Ona i jej ówczesny chłopak, Alejandro Gómez Arias, wracali ze szkoły. Jechali autobusem, który zderzył się z tramwajem. Frida znalazła się wśród tych najciężej rannych. Miała złamany kręgosłup, obojczyk, miednicę, żebra, nogę w jedenastu miejscach. Metalowy słup przebił jej macicę. Już wtedy lekarze wiedzieli, że nigdy nie będzie mogła mieć dzieci. Frida nie zdawała sobie z tego sprawy, ale gdy wyszła za mąż za 20 lat starszego Diego Riverę, zapragnęła zostać matką. Próbowała. Jej trzy ciąże skończyły się przymusowymi aborcjami i poronieniem. Jedno z tych dramatycznych wydarzeń rozegrało się w Detroit, gdzie wyjechała razem z mężem. Udokumentowała je, malując szokujący obraz „Henry Ford Hospital”.

 

Malarstwo Fridy jest wstrząsające, bo takie było jej życie. „Maluję swoją własną rzeczywistość. Jedyne co wiem na pewno, to fakt, że muszę malować, bo tego potrzebuję i maluję wszystko, co mi przychodzi do głowy. Straciłam troje dzieci. Zastąpiły je obrazy”, tłumaczyła. Po stracie drugiego dziecka pisała do swojego przyjaciela, doktora Leo Eloessera: „Tak bardzo czekałam na to, że będę miała małego Dieguita, że płakałam strasznie, ale stało się i nie mogę zrobić niczego innego, niż z tym żyć”. Całe życie Frida marzyła o synu. „Gdybym miała syna, chciałabym, żeby wyglądał jak Diego. Miałam trzynaście lat, gdy po raz pierwszy chciałam mieć syna. Zwykłam przechodzić obok Diego i marzyć o tym, żeby urodzić mu dziecko. Zwykłam opowiadać o tym moim przyjaciółkom, podczas jedzenia lodów na rynku Cooacán”.

 

Polecamy: „Jak trzymasz się zasad, tracisz zabawę”. Katharine Hepburn nosiła się po męsku i unikała mediów

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Narodziny gwiazdy, czyli Julia Wieniawa o trudnych wyborach i drodze do sukcesu. Plus Wielki Horoskop na 2019 rok!