ZE ŚWIATA FILMU

Jak sprostać fenomenowi pierwszej części, czyli Planeta Singli 2... My już widzieliśmy!

Oto nasza recenzja filmu

Redakcja VIVA! 6 listopada 2018 16:45
Planeta singli 2, Maciej Stuhr, Agnieszka Więdłocha
Fot. Materiały prasowe

Ponad dwa i pół roku po premierze pierwszej części Planety Singli, na ekrany kin już w najbliższy piątek wejdzie druga odsłona filmowego hitu z Agnieszką Więdłochą i Maciejem Stuhrem w rolach głównych. Twórcy komedii romantycznej stanęli przed trudnym zadaniem, bo powtórzenie sukcesu pierwszego filmu udaje się tylko wtedy, gdy ponownie mamy do czynienia z wybitnym scenariuszem. Dwa razy z rzędu napisać genialną historię? Prawie niemożliwe…

Recenzja filmu „Planeta Singli”

Na początku filmu spotykamy głównych bohaterów Anię i  Tomka w bardzo burzliwym momencie ich życia. Para, która na pierwszy rzut oka w ogóle do siebie nie pasuje, po emocjonalnej kłótni postanawia się rozstać. Jednocześnie, realizator telewizyjny Marcel postanawia przekonać szefa telewizji, by popularni w całej Polsce kochankowie zostali gospodarzami świątecznego programu emitowanego na żywo. Gdy pomysł udaje się wcielić w życie powstaje problem, bo Ania i Tomek nie chcą na siebie nawet patrzeć. W końcu zgadzają się udawać przed kamerami szczęśliwych i zakochanych, by zaraz po zakończeniu nagrania każde poszło w swoją stronę.

Wiele perypetii i nieoczekiwanych zwrotów akcji przysparzają kolejne próby do wigilijnego show. Ania spotyka na swojej drodze Aleksa, u boku którego wszystko wydaje się jej idealne. Z kolei Tomek nie mogąc znieść widoku flirtującej z innym mężczyzną byłej narzeczonej, nie protestuje, gdy wpada w sidła popularnej piosenkarki. W rej roli świetna Iza Miko, która seksowną i grymaszącą divę odegrała znakomicie. Wokalistka jest tylko jednym z gości świątecznej audycji. Na scenie pojawi się też Witold Paszt, którego występ do ostatniej chwili będzie stał pod znakiem zapytania oraz uczniowie głównej bohaterki, którzy swoim kolędowaniem na pewno rozczulą niejednego widza.

Druga część filmu zgłębi losy Marcela, który będzie starał się odbudować kontakt z mamą – wcielający się w realizatora Piotr Głowacki trzyma poziom znany nam z pierwszej części Planety Singli. Z kolei mama głównej bohaterki (w tej roli Danuta Stenka) przejdzie metamorfozę i pokaże się widzom z zupełnie innej strony. Myślę, że wielu fanów pierwszej części ucieszy zmiana wątku Krystyny z ponurego w komediowy. Na dużą uwagę zasługuje też filmowa para (grana przez Weronikę Książkiewicz i Tomasza Karolaka), która będzie spodziewać się dziecka. Blondwłosa fryzjerka zażyczy sobie jednak iście mistycznego porodu w asyście jogina. To właśnie te sceny będą najbardziej dowcipnymi w całej komedii.

Cała fabuła krąży wokół czasu Bożego Narodzenia i choć wiele wątków normalnie zapewne nie potoczyłoby się w stronę, którą obrali scenarzyści, to jak wiadomo w czasie Świąt dzieją się różne cuda... Kilka z nich zobaczymy pod koniec filmu, kiedy każdy bohater i jego problem znajdą swój szczęśliwy koniec. Planeta Singli 2 to dobra przedświąteczna „przypominajka” o tym, co jest najważniejsze w życiu. Wszystko okraszone żartami, które spodobają się fanom pierwszej części i opakowane w zimową atmosferę, która trafi do serc tych, którzy już nie mogą doczekać się Bożego Narodzenia. 

Planeta Singli 2
Fot. Materiały promocyjne

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha