O NIM JEST GŁOŚNO

Podekscytowany Rafał Zawierucha po raz pierwszy opowiedział o roli u Quentina Tarantino!

„Jest to sen na jawie, a ja uwielbiam śnić”

Weronika Kostyra 1 września 2018 07:31
Rafał Zawierucha
Fot. Instagram @rafal_zawierucha

Obsada najnowszego filmu Quentina Tarantino jest naprawdę imponująca. Jego akcja dzieje się w Los Angeles w latach 60. W głównych rolach Once Upon a Time in Hollywood wystąpią między innymi Leonardo DiCaprio, Brad Pitt Al Pacino i Margot Robbie. Rolę Romana Polańskiego ma z kolei zagrać polski aktor. Wiadomo już, że będzie to Rafał Zawierucha, 31-letni aktor znany między innymi z ról w filmach Jack Strong i Bogowie oraz serialach Przepis na życie czy Przyjaciółki. Jak zareagował na tak zaskakujące wieści?

Rafał Zawierucha o roli u Quentina Tarantino

Aktor od prawie miesiąca pracuje już na planie filmowym w Los Angeles. Do tej pory musiał to jednak ukrywać. Fakt, że jego udział w rolach Once Upon a Time in Hollywood nie jest już tajemnicą, przyjął z wyraźną ulgą. Opowiedział o tym w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim na antenie radiowej Trójki.

„Jestem niewiarygodnie szczęśliwy i jest to dla mnie wielki honor i zaszczyt. Dowiedziałem się, że powstaje film Once Upon a Time in Hollywood, który na pewno wstrząśnie światem i pomyślałem, że trzeba iść po swoje marzenia. Do mojego agenta trafiło zapytanie o nagranie selftape. Wysłano mi z USA scenę do przygotowania. Nagrałem to, wysłałem i czekałem. I się doczekałem. Wtedy rozpoczął się największy sen. Jest to sen na jawie, a ja uwielbiam śnić, mimo że krótko sypiam, to tych snów mam jeszcze dużo”, powiedział podekscytowany.

Duże wrażenie zrobiła na nim panująca na planie atmosfera. Wszyscy współpracują i traktują siebie jako członków wielkiej rodziny. „Dobrze, że sam Quentin przywitał mnie w rodzinie, bo czułbym się jak jakiś podrzutek. Jestem tu od drugiego sierpnia. Nie mogę mówić o szczegółach, prawdopodobnie o tym będą mówili już producenci i osoby odpowiedzialne tu za PR. Mogę natomiast mówić o moich odczuciach i powiedzieć, że jestem w rodzinie Quentina Tarantino i to mi się bardzo podoba. To niezwykłe, gdy czuje się, że wszyscy, od człowieka, który podaje napoje i latarki nocą, przez wszystkie osoby pracujące na planie, aż po reżysera, grają do jednej bramki”, przyznał z uznaniem.

Jaką osobą jest kultowy reżyser, Quentin Tarantino? Praca z nim to wielkie przeżycie dla Rafała Zawierucha. „Jestem tu krótko, ale mogę powiedzieć, że Tarantino jest niezwykłą postacią. Kocha robić filmy i jest wielkim fanem kina. Dlatego to robi. Mogę się podzielić jednym zdaniem, które usłyszałem – kręciliśmy scenę i reżyser powiedział: ok, robimy dubel, bo kochamy robić filmy”.

Nowy film Quentina Tarantino budzi duże emocje odkąd tylko ogłoszono jego produkcję. Jednym z jego wątków ma być makabryczne morderstwo żony Romana Polańskiego, Sharon Tate. Akcja filmu dzieje się w latach 60. Once Upon A Time In Hollywood, będzie opowiadał o byłej gwieździe westernów Ricku Daltonie (Leonardo DiCaprio) i jego dublerze (Brad Pitt), którzy mają problemy ze znalezieniem pracy w show-biznesie w 1969 roku. 

Rafał Zawierucha
Fot. Tomasz Zukowski/East News

Roman Polański
Fot. East News

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Narodziny gwiazdy, czyli Julia Wieniawa o trudnych wyborach i drodze do sukcesu. Plus Wielki Horoskop na 2019 rok!