O NIM JEST GŁOŚNO

Mizogin, seksista i despota? Kim jest Donatan, twórca hitu My, Słowianie?

To mistrz skandali i kontrowersji

Konrad Szczęsny 12 czerwca 2018 18:29

Ma 34 lata, dziesiątki hitów na koncie i... łatkę skandalisty. O Donatanie zrobiło się znów głośno za sprawą incydentu, do którego doszło w trakcie tegorocznego festiwalu w Opolu. Producent, pozując z Edytą Górniak do zdjęć, dotknął w pewnym momencie jej prawego pośladka. Spotkało się to ze stanowczą i ostrą reakcją diwy, który wymierzyła mu policzek. Czy twórca hitu My, Słowianie zasłużył na miano najbardziej kontrowersyjnego muzyka polskiego show-biznesu ostatnich lat?

Kim jest Donatan, twórca hitu My, Słowianie: życie prywatne

Urodził się w 1984 roku, ma korzenie polsko-rosyjskie (od strony matki). Przez siedem lat mieszkał nawet w Taganrogu, obecnie Rosja. Prywatnie, od 2004 roku, pozostaje w związku małżeńskim, ale o jego partnerce nie wiadomo nic. Choć debiutancką płytę zatytułowaną Równonoc. Słowiańska dusza wydał w październiku 2012 roku, produkcją muzyki zajął się już 10 lat wcześniej. Na koncie ma współpracę m.in. z Pezetem, Małolatem i Chadą. 

Jednak ogólnopolski rozgłos i dużą rozpoznawalność przyniósł mu hit My, Słowianie, wydany na początku listopada 2013 roku, który nagrał razem z Cleo. Piosenka w krótkim czasie zyskała miliony odtworzeń w serwisie Youtube, dzięki czemu została wskazana w lutym 2014 roku jako polski reprezentant na Konkursie Piosenki Eurowizji 2014 w Kopenhadze, z którą w finale widowiska zajęli 14. miejsce.

Kontrowersje wokół Donatana: religia katolicka

Na fali popularności tygodnik Wprost przeprowadził z nim listopadzie 2013 roku wywiad, w którym padło pytanie o stosunek do religii katolickiej. Donatan nie krył wówczas swoich kontrowersyjnych poglądów w tej kwestii.

„Nasza kultura jest piękna, trzeba o niej mówić. Spójrz, w szkole uczysz się o Egipcjanach, Rzymianach, Sumerach, a niczego nie dowiadujesz się o nas samych. Duża w tym rola Kościoła Katolickiego, który chce nam wmówić, że przed chrystianizacją Polacy siedzieli na drzewach i jedli żołędzie. Narracja jest taka, że Słowianie byli prymitywni, a wyższą kulturę przyniósł nam św. Wojciech. Ten, który paląc ludzi zmuszał ich do przejścia na wiarę nie będącą naszą wiarą narodową. Katolicyzm jest wiarą przyniesioną. Kościół w Polsce to ambasadorstwo na rzecz zupełnie obcej kultury”, grzmiał.

Zadeklarował się jednocześnie jako wyznawca religii słowiańskiej, czyli rodzimowierstwa.

Donatan: kontrowersje, oskarżenia o seksizm, mizoginię i despotyzm

Już w kwietniu 2013 roku członkowie zespołu Percival oskarżyli Donatana, że odmówił im udziału w zyskach z nagranej płyty i bezpodstawnie przypisał sobie autorstwo utworów, zgłaszając je do Stowarzyszenia Autorów ZAIKS, aby czerpać całość wpływów z tytułu tantiem.

Pod koniec 2013 roku w internecie swoje oskarżenia pod adresem producenta skierowała także kobieta, która miała wątpliwą przyjemność pracować przy teledyskach Donatana.

„...stanęło na tym, że mam wykonać makijaże 15-stu modelkom ! do pewnego teledysku...oczywiście dojechać na plan itp ....i wszystko niby ustalone, a tu nagle dostaje wiadomość, że "żebys miała jasność nie płace nikomu pieniędzy za to daję olbrzymia bazę promocyjną zamieszczając opis z linkiem pod teledyskiem. Przez to że mam najlepsze wyświetlenia w kraju taka forma daje ludziom którzy ze mną pracują świetny materiał do portfolio”, wyjawiła wówczas.

Sam Donatan sam podkreślał, że bezcenna jest w przypadku współpracy z nim darmowa promocja.

„Płacę po prostu moją promocją, tym, że wprowadzam dziewczyny w ten świat. Mają pełną bazę do działania i mogę z niej skorzystać”, tłumaczył w jednym z wywiadów.

Mówiąc o nim nie sposób nie wspomnieć o specyficznym podejściu producenta do kobiet. Modelki, które wylansował na salonach, czyli Olę Ciupę (robiła pranie na eurowizyjnej scenie), Paulę Tumalę (w trakcie eurowizyjnego występu ubijała masło), Luxurię Astaroth (wystąpiła w teledysk do My, Słowianie) nazywa swoimi „boszenkami”. Wielokrotnie podkreślał zresztą na swoim profilu na Facebooku i w wypowiedziach dla mediów ich walory fizyczne, co spotykało się z krytyką i oskarżeniami o seksizm i mizoginię.

Nie inaczej było w przypadku udziału Polski w Eurowizji w 2014 roku. Wtedy to zachodnie media nazywały prezentację autorstwa Donatana „softporno z polskiej wsi”, zaś o modelkach pisano, że „tych ruchów chyba nauczyły się w jednym z warszawskich klubów ze striptizem”. Producent bronił się w trakcie konferencji prasowych, że na wszystko spojrzeć należy z dużym dystansem i humorem, ponieważ to główne czynniki składowe utworu, z którym reprezentowano Polskę w stolicy Danii. Mało kogo jednak takie argumenty przekonały.

Po konkursie, który zapewnił duetowi Donatan i Cleo obecność w pierwszym szeregu, biorąc pod uwagę popularność w kraju, muzyk nie ukrywał, że w relacjach z podopiecznymi jest despotą.

„Jakieś plotki krążą o tym iż Cleo dostała propozycje i ma iść do tańca z gwiazdami...tatuś Donatan nic o tym nie wie i jest na NIE - a jeśli tatuś jest na nie to nic z tego nie będzie i nic się nie odbędzie KONIEC IMPREZY - napisał Donatan. Już widzę komentarze: "za kogo on się uważa", "jak on śmie" itd - ale mam to w pędzlu - tatuś jest tatuś!”, podkreślał w czerwcu 2014 roku.

Koniec końców Cleo pojawiła się w show Polsatu rok później, gdy zakończyła współpracę z producentem (choć od czasu do czasu zdarza jej się podjąć z nim pewne działania artystyczne).

Donatan w Opolu: bójka z menadżerem Michała Szpaka i dotknięcie pośladka Edyty Górniak

Festiwal w Opolu nie jest zbyt szczęśliwy dla Donatana. W 2015 roku, gdy brał udział w koncercie Premier z utworem Pełnia, wykonywanym przez Marylę Rodowicz, głośno było o bójce, do jakiej miało dojść między nim a menadżerem Michała Szpaka. Producent twierdził wówczas, że po prostu „stanął w obronie Maryli”, ponieważ „dla kobiet zawsze jest rycerski”.

Trudno uwierzyć w te zapewnienia patrząc na zachowanie Donatana względem Edyty Górniak w trakcie tegorocznego festiwalu w Opolu. Fakt, że dotknął jej pośladka sprawił, że diwa wymierzyła mu policzek i zdecydowała się definitywnie zerwać współpracę, mimo że muzyk zapewniał, iż wszystko było dokładnie zaplanowane i artystka miała świadomość, co się stanie, gdy staną na ściance i będą pozowali do zdjęć.

Trudno nie odnieść wrażenia, że takie tłumaczenie jest wynikiem pewnych uwarunkowań osobowościowych Donatana a nie zmowy przedstawicieli show-biznesu i ich niechęci względem jego osoby.  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha