O TYM SIĘ MÓWI

Z dzienników Diany: „Cięłam piersi i uda nożem do cytryn. Zawsze po kłótniach z Karolem”

Ta książka 26 lat temu zszokowała świat

Weronika Kostyra 16 czerwca 2018 17:58

Mija dokładnie 26 lat od publikacji, która zszokowała świat. Andrew Morton, autor książki Diana: prawdziwa historia wiedział, że ta książka sprawi, że miliony ludzi całkowicie inaczej będą teraz patrzeć na małżeństwo Diany z Karolem i w ogóle życie księżnej Walii. W jednym miejscu zebraliśmy najbardziej dramatyczne fragmenty pamiętników "królowej ludzkich serc". 

Diana Spencer księżna Walii

Księżna Diana Spencer zasłynęła swoją działalnością charytatywną, która zapewniła jej przydomek „Królowej ludzkich serc”. Kochała także modę. Poza tym jednak królewskie życie nie przyniosło jej szczęścia. Zdradzana przez męża była więźniem protokołu dyplomatycznego i swojej pozycji. Jej tragiczna śmierć w 1997 roku zaszokowała wszystkich. Po rozwodzie z księciem Karolem próbowała na nowo ułożyć sobie życie. Niestety zainteresowanie wokół niej było zbyt duże i nie zaznała upragnionego spokoju.

Dokładnie 26 lat temu ta książka ujrzała światło dzienne. Pu­bli­ku­je­my obszer­ne frag­men­ty słynnych zwierzeń Lady Di. Nagrała je na dziewięciu kasetach magnetofonowych i przekazała z pała­cu Buckin­gham autorowi swojej biogra­fii Andrew Mortonowi. Na­wet na tych, któ­rzy doskonale znają życiorys Ró­ży An­glii, jej słowa ro­bią kolosalne wrażenie. Po ich opublikowaniu w Wielkiej Brytanii wybuchł prawdziwy skandal. Teraz, po latach, emocje jednak opadły i w pamięci wszystkich Diana pozostała niezwykła osobą o dobry sercu niesprawiedliwie potraktowaną przez los.

W dzie­ciń­stwie nie by­łam anioł­kiem. Moi bli­scy nieraz mo­gli się przekonać, że ro­ga­ta ze mnie du­sza. Jednak zawsze umiałam się zachować. Od najmłodszych lat świet­nie wy­czu­wa­łam, kie­dy można poszaleć, a kie­dy na­le­ży trzy­mać bu­zię na kłódkę”, mówi.

Diana o narodzinach Harry'ego i Williama

Księżna Diana: „Po­ród Wil­lia­ma zo­stał wywo­ła­ny. Musie­li­śmy wybrać ta­ki dzień, w którym Ka­rol nie miał rozgrywek po­lo. Dzień, w któ­rym mógł opu­ścić swego konia, by być ze mną. To był ciężki po­ród. Wreszcie dziec­ko przyszło na świat. Co za podniecenie! Ogrom­na radość. Po­tem po­wrót do do­mu. Ciężka depresja poporodo­wa. Kie­dy Ka­rol nie wra­cał o ustalonej godzi­nie, myślałam, że stało mu się coś strasznego. Łzy, panika. Nie zdawał sobie z te­go sprawy, bo już ukry­wa­łam przed nim uczucia.

Czas po­mię­dzy narodzinami Wil­lia­ma i Harry’ego był w na­szym małżeń­stwie najgorszym okresem. Wyrzuciłam z pamięci wszyst­kie wspomnie­nia. By­ły zbyt bolesne. Potem cud – Har­ry. Podczas sze­ściu tygo­dni, któ­re po­prze­dza­ły je­go poczęcie, Ka­rol i ja bar­dzo zbliżyliśmy się do sie­bie. Ni­gdy tak nie by­ło między nami – ani wcześniej, ani póź­niej. Potem na­gle, z narodzinami, wszyst­ko się skończyło.

Po ba­da­niu USG wiedziałam, że to będzie chło­piec. Nie powiedziałam te­go Karolowi. On zawsze chciał mieć cór­kę. Uro­dził się Har­ry. Pierwsze sło­wa Karola brzmia­ły: „O Mój Bo­że, to chłopiec!” A następ­ne: „I w do­dat­ku rudy”. Coś we mnie pę­kło. Wiedziałam, że Ka­rol znowu za­czął się spo­ty­kać z Camillą, ale mi­mo wszyst­ko mieliśmy Harry’ego. Har­ry to absolut­na radość. Dzisiaj jest bar­dziej związa­ny z oj­cem niż William.”

Diana nie miała łatwego życia... Więcej dramatycznych zwierzeń i wstrząsających słów księżnej Diany przypominamy w naszej galerii.  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Tym samochodem pojedziesz do pracy i na piknik

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami nowego numeru są: Paulina Krupińska, Kamila Szczawińska i Karolina Malinowska. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!