Tom Hanks, Felicity Jones i dantejskie sceny z Hollywood. "Inferno" wchodzi do kin

Dan Brown należy do tych współczesnych autorów, którzy wiedzą, jak zarobić na literaturze. "Kod Leonarda Da Vinci" i "Anioły i Demony" odniosły nie tylko ogromny sukces wśród czytelników, lecz także trafiły na ekrany kin. Nie trzeba dodawać, że zabieg ten okazał się strzałem w dziesiątkę. Tom Hanks dzięki udziałowi w tych projektach tylko wzmocnił swoją pozycję jednego z najpopularniejszych aktorów na świecie.

 

Dziś do kina trafi kolejny film z udziałem przystojnego gwiazdora. Za reżyserię amerykańskiego dramatu kryminalnego odpowiedzialny jest Ron Howard. Zdjęcia powstały we Florencji i Wenecji we Włoszech, w Stambule w Turcji oraz w Budapeszcie na Węgrzech. W rolach głównych pojawią się w nim właśnie Tom Hanks oraz Felicity Jones.

 

Czego dotyczy fabuła? Światowej sławy specjalista w dziedzinie symboliki Robert Langdon stara się rozwikłać kryminalną zagadkę, tym razem opartą na słynnym poemacie Dantego Alighieri. Co gorsza, ma do dyspozycji tylko jeden symbol, zaś sam... zmaga się z amnezją!

 

Jaki będzie finał tej historii?

 

Polecamy też: Na planie była chemia. Jest nowy zwiastun „Sprzymierzonych” - filmu, który „rozwiódł” Pitta i Joli

Polub nas na FB

Wybierzesz się do kina na film "Inferno"?