PREMIERA FILMOWA

Romans na morzu, czyli 41 dni nadziei już w kinach!

Ta historia jest oparta na faktach!

Sabina Zięba 6 lipca 2018 11:00

Już 6 lipca do kin wchodzi „41 dni nadziei”, film oparty na wydarzeniach, które miały miejsce w latach 80. Opowiada on o próbie przetrwania w uszkodzonej łodzi na środku oceanu, wielkiej miłości, potędze przyrody oraz usiłowaniu pozostania przy zmysłach w ekstremalnej sytuacji. Jest to kolejny obraz po „Evereście” z 2015 roku islandzkiego reżysera Baltasara Kormákura o takiej tematyce.

W życiu dwójki młodych żeglarzy, Tami Oldham (Shailene Woodley) oraz Richarda Sharpa (Sam Claflin), pojawia się niesamowita okazja - jeżeli odstawią luksusowy jacht z Tahiti do San Diego, dostaną za to lotnicze bilety powrotne w pierwszej klasie i 10 tysięcy dolarów. Mają jednak do przepłynięcia prawie 6500 kilometrów, a na Południowym Pacyfiku, poza szlakami morskimi, ich jacht dopada huragan. Para ledwo przeżywa, traci większość zapasów, łódź ulega poważnym uszkodzeniom. Richard zostaje ciężko ranny, a rejs zmienia się w walkę o życie... 

Odtwórca głównej roli męskiej w produkcji w jednym z wywiadów powiedział: „Mam nadzieję, że ludzie zdają sobie sprawę, że są zdolni zdziałać więcej, niż im się wydaje. Wiele jest momentów w życiu, kiedy chcemy się poddać, ale zawsze znajduje się powód, by jednak iść dalej. Myślę, że ten film wiele o tym mówi”. Już w kinach!  

Plakat filmu „41 dni nadziei”

Fot. Materiały prasowe

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdami nowego numeru są: Paulina Krupińska, Kamila Szczawińska i Karolina Malinowska. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!