Zobacz oficjalny zwiastun „Nowego oblicza Greya”! Co spotka Christiana i Anastasię?

Źródło: materiały prasowe

Ku radości wielu fanek twórczości E.L. James zbliża się moment premiery najnowszej i ostatniej części trylogii opowiadającej historię miłości Christiana Greya i Anastasii Steele. W kinach będziemy mogli poznać ich perypetie już na początku przyszłego roku.

Polecamy też: Mamy nowy trailer oraz zdjęcia z planu "Nowego oblicza Greya". Zobacz gorące ujęcia!

Tym razem „najlepsza terapia Greya” będzie musiała zmierzyć się z wrogimi bohaterami z poprzedniej części. Anastasię czeka kolejne spotkanie z byłą uległą, Leilą, a także konfrontacja z Jackiem Hydem. Kolejny poważny wypadek spotka także bliską jej osobę. W międzyczasie jej najlepszą przyjaciółkę Kate czeka następny etap związku z Elliotem, bratem Christiana. Główna bohaterka dowie się o ciąży, lecz to, czy ją donosi i urodzi dziecko nie jest pewnością. Jeszcze w żadnej z części powieści E.L. James para nie musiała zmierzyć się z tak wieloma ciężkimi momentami. Ich związek wisi na włosku...

Polecamy też: Sensacyjne zdjęcia z planu filmu o Christianie Greyu. Zobaczcie Anastasię Steele w ciąży!

Tomasz Raczek na swoim blogu podsumował: "Trylogia Greya to damski punkt widzenia na seks oparty na dominacji i podporządkowaniu. Nie jest on wyrafinowany (jak wcześniejsze „męskie” doświadczenia), nie jest elitarny, nie jest też obarczony intelektualnym uzasadnieniem. Ma za to smak kultury popularnej". Pewne jest, że mimo wielu nieprzychylnych opinii w lutym 2018 roku kina będą przeżywać oblężenie. Poniżej prezentujemy fragment "Nowego oblicza Greya". Szczęście pary jeszcze nigdy nie było tak zagrożone.

"Nagle na moich biodrach pojawiają się dwie dłonie. Uśmiecham się. Christian się przyłączył. Poruszam biodrami, a jego dłonie wędrują do moich pośladków, ściskają je, a potem wracają do bioder.
Otwieram oczy. Mia wpatruje się we mnie z przerażeniem. Cholera... Aż tak jestem kiepska? Kładę ręce na dłoniach Christiana. Są owłosione! To nie on. Obracam się na pięcie, a nade mną góruje jasnowłosy olbrzym z nienaturalnie dużą liczbą zębów i lubieżnym uśmiechem.

– Zabieraj łapska! – przekrzykuję dudniącą muzykę, gotując się z wściekłości.
– Daj spokój, złotko, to tylko zabawa. – Uśmiecha się, unosząc wielkie ręce. Niebieskie oczy błyszczą w pulsującym ultrafioletowym świetle."

Wybierasz się na "Nowe oblicze Greya" do kina?