• PIOTR WOJTASIK

O tym filmie jest głośno od miesięcy. „Sprzymierzeni” z Pittem i Marion Cotillard wchodzą do kin!

Dotąd mówiono niemal wyłącznie o rozwodzie Angeliny Jolie i Brada Pitta, teraz wszyscy będą mówić o tym filmie! To na jego planie aktor rzekomo wdał się w romans z francuską aktorką Marion Cotillard.  A to miało przypieczętować decyzję o rozstaniu się słynnej pary.

 

Czy „Sprzymierzeni”, osiągną sukces komercyjny porównywalny do „Pana i Pani Smith”, czyli filmu, który kilkanaście lat temu połączył Pitta i Jolie? Możliwe. Za kamerą stanął zdobywca Oscara, Robert Zemeckis, reżyser kultowych już „Forresta Gumpa” i „Powrotu do przyszłości”.

 

Ale wrażenie robi już sam zwiastun filmu. 

 

Ona - ponętna Francuzka o czerwonych ustach, on - przystojniak w eleganckim garniturze z pomadą na włosach. Wyglądają jak dystyngowani arystokraci, ale nie dajcie się zwieść. To zabójcy, którzy podczas podczas drugiej wojny światowej wyruszają na wspólną misję, w trakcie której udają małżeństwo. Szybko zakochują się w sobie do szaleństwa… Ich wspólna przyszłość jednak staje przed znakiem zapytania, gdy na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości kochanków. Jakie? Tego dowiemy się 25 listopada, kiedy „Sprzymierzeni” wejdą do polskich kin.

 

Polecamy też: Clooney pogrążony w smutku, Adele przerywa koncert. Reakcje świata na rozwód stulecia

Polub nas na FB

Czy wybierasz się do kina na film "Sprzymierzeni"?